Kultura Hiszpanii – La Tomatina

Kultura Hiszpanii - La Tomatina, czyli hiszpańska bitwa na pomidory

la tomatina

Buñol to niewielka miejscowość, oddalona o 20 kilometrów od Walencji. Miejsce to jest znane głównie z wielkiej bitwy na pomidory, która odbywa się tam co roku w ostatnią środę sierpnia. Wydarzenie to nazywa się La Tomatina i od 1957 roku jest uznawane za część obchodów miasta.

Historia tej zabawy sięga 29 sierpnia 1945 roku. Tego dnia w mieście miała miejsce parada wielkich głów – Gigantes y cabezudos. Podczas parady pomiędzy grupkami młodych osób doszło do przepychanek. Korzystając z tego, że parada mijała sklep z warzywami, jeden z uczestników przepychanki rzucił w przeciwnika pomidorem, a reszta osób zaczęła mu wtórować. W ten sposób wywiązała się bójka na pomidory, która trwała aż do interwencji policji. Rok później uczestnicy chcieli powtórzyć tę zabawę, tym razem zaopatrzeni we własne owoce. Od tamtego czasu stała się ona tradycją, pomimo, że z początku była tłumiona przez władze, które za udział w niej wypisywały srogie mandaty, a nawet aresztowały uczestników. Mieszkańcy jednak nie dawali za wygraną. Domagali się zniesienia zakazu i coraz tłumniej uczestniczyli w zabawie. Władze miasta w końcu zobaczyły potencjał w tym rosnącym na popularności wydarzeniu i przestali je blokować. Od tego momentu bitwa oficjalnie została częścią obchodów miasta. Władze nie tylko zezwoliły na tę zabawę, ale również dbają o wyposażenie i specjalnie na tę okazję uprawia się konkretną odmianę pomidorów. Dzień przed imprezą zabezpiecza się też plandekami budynki i wszystkie miejsca, które mogą ulec zniszczeniu podczas bitwy.

Około 9 rano ludzie gromadzą się na rynku. Uczestnicy przygotowują się wtedy do zabawy i jedzą bułki z wędliną zapewnione przez ratusz, które mają dać im siłę. Aby zabawa mogła się rozpocząć, jakiś śmiałek musi wspiąć się na nasmarowany mydłem słup, na szczycie którego umieszczona jest hiszpańska szynka. Jeśli komuś się to uda, bitwa może rozpocząć się wcześniej, a jeśli nie, uczestnicy są zmuszeni poczekać do 11. O tej godzinie wjeżdża ciężarówka załadowana pomidorami, a następnie słychać armatni wystrzał, który zwiastuje oficjalne rozpoczęcie bitwy. Organizatorzy zalecają, aby przed rzutem miażdżyć owoce, dzięki czemu obrywanie jest mniej bolesne. Wydarzenie trwa około godzinę i zostaje zakończone w ten sam sposób, w jaki się rozpoczęło, czyli wystrzałem armatnim. Po zabawie miasto jest czyszczone przez służby i straż pożarną. Również uczestnicy zabawy korzystają z publicznych pryszniców albo są oblewani wodą z balkonów.

W bitwie może wziąć udział maksymalnie 20000 osób. Limit ten został ustalony po roku 2012, gdy impreza osiągnęła taką popularność, że specjalnie na tę okazję niewielkie miasto odwiedziło aż 50 000 ochotników. Decyzja ta była pokierowana względami bezpieczeństwa, ponieważ w tak licznych zgromadzeniach nietrudno o wypadki. Bilety na wydarzenie można kupić przez stronę latomatina.info i kosztują one około 12 euro. Wybierając się na bitwę należy pamiętać o wygodnym ubraniu, które może ulec całkowitemu zniszczeniu, sznurowanych butach, a także o okularach do pływania, ponieważ bardzo łatwo dostać sokiem pomidorowym w oczy.

La Tomatina to jedyna w swoim rodzaju zabawa uwielbiana przez Hiszpanów. Wielbiciele kultury hiszpańskiej na pewno powinni się na nią wybrać przynajmniej raz w życiu, aby móc poczuć ten niesamowity klimat.

Autorka tekstu: Paulina Pacholczak – lektorka języka hiszpańskiego

 

Zdjęcie: https://www.flickr.com/photos/flydime/4931602473/